poniedziałek, 9 maja 2011

Stosik

Wirus Ebola w Helsinkach 
Generał Raimo Siren, dowódca operacyjny fińskiej armii, potrąca śmiertelnie rowerzystkę i ucieka z miejsca wypadku. Sąd i więzienie wydają się nieuniknione. Jednak generał dowiaduje się, że fiński wirusolog Arto Ratamo wynalazł właśnie lekarstwo na zabójczy typ wirusa Ebola-Helsinki, który w połączeniu ze szczepionką można wykorzystać jako niebezpieczną i pożądaną broń biologiczną. Informacja o tym dociera także do pułkownika rosyjskiego wywiadu wojskowego. Kto przejmie próbówki z zakażoną wirusem krwią i formułę szczepionki? Czy Jussi Ketonen  – szef fińskiej Agencji Bezpieczeństwa – na czas rozwiąże zagadkę?

Moja opinia: Mimo, iż nie przepadam za tego typu książkami ta mi się podobała. Zawarte w niej akcje były dobrze opisane. Pierwszy raz spotkałam się z literaturą fińską, ale przypadła mi do gustu. Opinia krótka, bo będąc szczerą nie wiem co mam napisać o tej książce. Pierwszy raz taką spotkałam jak mówiłam, ale i tak mogę polecić ją osobą, które przepadają za takim rodzajem literatury. ;)











Lit - 9

„Lit-6” to opowieść fińskiego pisarza i dziennikarza – Risto Isomakiego, w której autor porusza tematy powiązane z energią jądrową, wplatając je we wspaniale utworzony thriller.

 Na świecie dochodzi do kradzieży izotopu litu i plutonu, niezbędnych do skonstruowania bomby atomowej, która jest w stanie zabić ponad pół miliarda osób zamieszkujących Amerykę Północną i Europę. Dokładnie nie wiadomo, kto planuje zamach, dlatego też do odkrycia prawdy na temat zbliżającej się katastrofy, powołano agentów z amerykańskiej organizacji, mającą na celu walkę z terroryzmem atomowym. Lauri Nuri wraz ze swoimi współpracownikami próbuje rozwiązać zagadkę, zdobywając coraz to ciekawsze elementy układanki. Agenci muszą zapobiec atakowi terrorystycznemu, którego skutki mogą zmienić dzieje ludzkości. W związku z tym współpracują z różnymi organami, starając się odnaleźć złodziei, nieraz idąc w złym kierunku. Uporczywa walka osób zamieszanych w sprawę przeradza się w gonitwę, w której czas ma ogromną wartość. 

Moja opinia: Książka w porządku moim zdaniem. Mimo, że nie mój typ, jest dobra. Serdecznie polecam fanom energii jądrowej, bombom i broni ;) Nie będę pisać długo bo nie chcę pisać czegoś wymuszonego.

Twarze Dove Ditlevsen
"Twarze" [Ansigterne, 1968] - przekład z języka duńskiego: Elżbieta Frątczak-Nowotny - to krótka, po mistrzowsku napisana powieść, której bohaterka prowadzi dramatyczną walkę z chorobą psychiczną, powoli wracając do świata ludzi zdrowych.

Jest ona, podobnie jak autorka, duńska pisarka Tove Ditlevsen (1917-1976), pisarką, i podobnie jak ona - nieszczęśliwa w życiu prywatnym. Tkwi w nieudanym małżeństwie, walczy z nawrotami choroby psychicznej, które pogłębiają kryzys małżeński i uniemożliwiają jej okresami także pracę zawodową. W dużej mierze są to własne doświadczenia autorki, która całe życie borykała się z depresją, a później także ze schizofrenią. O swojej chorobie mówiła głośno. Była znaną postacią w duńskich życiu publicznym, walczyła o prawa kobiet. Jej książki, tłumaczone na wiele języków, przyniosły jej międzynarodowy rozgłos. Otrzymała wiele nagród. Mimo uznania nie była szczęśliwa, jej choroba postępowała, przegrała z nią, w 1976 roku popełniła samobójstwo.

Moja opinia: Książka czysto psychologiczna, bardzo wchodzi do głowy, daje do myślenia. Podobała mi się aczkolwiek dała mi porządnie do myślenia. W trakcie czytania kilka razy przeszedł mnie dreszcz. Polecam każdemu fanowi książek psychologicznych. 






Zabłąkania Hjalmar Söderberg 


Główny bohater, dwudziestoletni Tomas Weber, który właśnie dostał się na medycynę. Jego wizją przyszłości jest ociekanie pieniędzmi i luksusowe życie. Podkochuje się w Märcie i to z nią widzi siebie, co niestety nie przeszkadza mu w flirtowaniu z Ellen, ekspedientką w sklepie z rękawiczkami. Nie pracuje, więc pożycza pieniądze skąd tylko się da, co szybko powoduje opłynięcie w długi. Włóczenie się po ulicach Sztokholmu, spotykanie się z przyjaciółmi i przesiadywanie w różnych pubach czy kawiarniach nie pomaga mu w wyjściu z finansowego dołka. Tomas Weber jest pasożytem, który żyje na czyimś utrzymaniu i nie myśli o przyszłości.


Moja opinia:  Moja ulubiona pozycja fińska ;) Bardzo mi się podobała. Tomas jest cóż... nietypowym facetem. Książka ma w sobie to coś, jest napisana łatwym do zrozumienia stylem. W skrócie: jest dobra i warta przeczytania. Polecam!




Przepraszam, że tak krótko, ale jakoś nie mam weny a czułam, że już czas je zrecenzować. Może jak doznam olśnienia poprawię ;)  




                                                                              Książki otrzymałam od
Za co bardzo dziękuję! 




***

Buziaki, Pati
                                                                      

8 komentarzy:

  1. Hmmm... Nie nazwałabym tego stosikiem ;) Dzięki za dodanie linku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tych książek najbardziej ciekawią mnie 'Twarze' ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ostatnio
    ciągle widzę "zabłąkaną"

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nic z tego nie przeczytam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym mieć u siebie Twarze i Zabłąkaną

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm.. fajny stosik ale takich książek ja nie czytam ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Średnio podoba mi się ten stosik ale kto wie może akurat któraś mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam na wyniki konkursu ;) (Ogłoszenie po prawej stronie bloga)

    OdpowiedzUsuń