Pokazywanie postów oznaczonych etykietą P.C Cast. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą P.C Cast. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 czerwca 2011

Powołanie;P.C. Cast

"Teraz twoja kolej, kochane dziecko.
Brighid podniosła wzrok. W jej kierunku szła przez polane kobieta w białej szacie, właściwie nie tyle szła, co zdawała się płynąć opromieniona srebrną poświatą księżyca. Była już blisko, gdy  pięknej jasnowłosej dziewczyny, przeistoczyła się w dojrzałą damę, wreszcie staruszkę o białych jak śnieg włosach. Transformacje na tym się nie skończyły - w miejsce kobiety pojawiła się oczom Brighid piękna siwa klacz, dalej potężna centaurzyca z łukiem Łowczyni w prawej dłoni, a na końcu skrzydlata dziewczynka Nowych Fomorian.
 Zdjęta nabożną trwogą Brighid odwróciła oczy i oddała Bogini głęboki pokłon.
 - Witaj Epono! - powiedziała - [...]"


Opis: Przenieś się do mitycznego Partholonu…

Brighid urodziła się, aby zostać Wielką Szamanką i przywódczynią. Dziewczyna nie jest gotowa, by udźwignąć to brzemię. Dusi się w świecie przepełnionym złem i kłamstwem. Zbuntowana przeciwko despotycznej, pełnej nienawiści matce odrzuca swoje dziedzictwo.

Dołącza do klanu MacCallana, gdzie jako dzielna Łowczyni cieszy się powszechnym szacunkiem. To właśnie jej powierzono misję sprowadzenia do Partholonu błąkających się po nieprzyjaznym pustkowiu skrzydlatych istot. Gdy podczas tej wyprawy leczy złamane serce Cuchulainna, odkrywa w sobie uczucia, o które nigdy się nie podejrzewała.

Jej przeszłość nie pozwala jednak o sobie zapomnieć. Kiedy krwawa wojna zbliża się wielkimi krokami, okazuje się, że od swojego powołania nie można tak łatwo uciec… Wyprawa w zaświaty to dopiero początek... 


Moja opinia: Kolejna wspaniała książka autorstwa P.C Cast, która jest kolejną częścią Przepowiedni. Znowu wracamy do mitycznego Partholonu i zamku MacCallana, by tym razem poznać bliżej kolejną z bohaterek - Brighid Dhianna, która porzuciła swoje przeznaczenie by być Wielką Szamanką stada Dhianny. 

Brighid już od pierwszej części książki wzbudziła we mnie ciepłe uczucia. Chociaż w "Przepowiedni" nie była dokładnie opisana, była jedną z moich ulubionych postaci, po stracie Brenny. Jest przykładem odważnej i wspaniałej kobiety.  Jako Łowczyni była szczęśliwa i otoczona szacunkiem ze strony klanu MacCallana i całego Partholonu. Niestety, jej przeznaczenie nie daje o sobie zapomnieć. "Powołanie" pozwala nam poznać Łowczynię "od podszewki", co jest przydatne w zrozumieniu jej zachowań, reakcji i sposobu bycia. 


Kolejną opisywaną postacią jest brat Elphame - Cuchulainn. Jest on właściwie jednym z głównych tematów książki. To jego historia łączy się z historią Brighid. Chociaż po części była to dla mnie niespodzianka, cieszę się z takiego obrotu spraw. Cu musiał wiele przeżyć, ale przyjaźń pomogła mu dojść do siebie i zmienić jego uczucia ;)

"Powołanie" to kolejna ponad pięciuset stronowa powieść napisana prostym do zrozumienia tekstem i tak jak w poprzedniej części w narracji trzecioosobowej. Książka znowu pokazuje nam jak radzić sobie z problemami i odzyskaniem radości życia po stracie ukochanej osoby, co robić gdy świat wali nam się na głowę. Zawsze mamy oparcie w przyjaciołach, rodzinie i najbliższych.  Kolejna wspaniała książka, Pani Cast. Oczywiście gorąco wszystkim ją polecam. Po epilogu spodziewam się następnej części.
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych wakacji! 
Pati

sobota, 30 kwietnia 2011

Przepowiednia - P.C. Cast

" - Gdyby to wszystko było takie proste.. - powiedział.
- Gdyby było proste, nie warto by było tego robić - powiedziała z uśmiechem Elphame, powtarzając słowa jego matki."

Opis: Elphame od zawsze czuła się inna. Namaszczona przez największą boginię,  otoczona jest przez swój lud czcią i szacunkiem. Wyjątkowość jest jednak dla dziewczyny nieznośnym ciężarem. Samotna,  pozbawiona przyjaciół  oraz namacalnego wsparcia bogów i duchów boi się, że nigdy nie pozna smaku prawdziwej miłości…
Wewnętrzny impuls pcha Elphame w kierunku ruin zamku MacCallan. Decyzja o odbudowie tej twierdzy całkowicie odmienia jej losy. Zyskuje cel w życiu, wiernych przyjaciół oraz zdolność kontaktu ze światem nadprzyrodzonym. Na jej drodze staje również tajemniczy Lochlan, z którym połączy ją o wiele więcej niż tylko namiętność.
Wielka miłość tych dwojga zostanie wystawiona na ciężką próbę. Nad ruinami zamku MacCallan unosi się bowiem ponad stuletnia krwawa przepowiednia…

Moja opinia: Elphame ma ciężki orzech do zgryzienia. To moja teoria. Książka napisana lekkim i prostym do zrozumienia językiem. Nie ma żadnym zawiłych sytuacji, wszystko jest zrozumiałe. W "Przepowiedni" tekst wprost ocieka z emocji, które potrafią zawładnąć czytelnikiem, a przynajmniej ja to odczułam. Nie spodziewałam się w ogóle, że główna bohaterka, no cóż... Nie do końca jest człowiekiem. Pani Cast pisze w narracji trzecioosobowej, co pozwala nam na poznanie głębiej nie tylko głównej bohaterki, ale także jej przyjaciół. Bardzo polubiłam Brennę, dziewczynę, która prawą część ciała miała pokrytą bliznami z oparzenia. Aż nie chciało mi się wierzyć, jaką dobrą osobą była. Umiała pięknie rysować a na dodatek była Uzdrowicielką. Ta książka bardzo różni się od serii Domu Nocy autorstwa duetu Cast. Ponieważ czytałam tę serię, to "Przepowiednie" czytałam tak jakby przez pryzmat tamtych i jestem mile zaskoczona. Chociaż tak jak i w Domu Nocy występuje Bogini, to jednak w tej książce jest ona zupełnie inaczej przedstawiona. Bogini Epona jest bardzo dobrą opiekunką swoich poddanych. Troszczy się o każdego, pomaga i przede wszystkim, wspiera. Duchy, Fomorianie, Centaury... To świat Elphame i Cuchulainna. Rodzeństwo świetnie sobie radzi w zamku MacCallana, wspólnie odnajdują swoje przeznaczenie, miłość, dla niektórych niestety krótką, przyjaźń a Elphame dodatkowo to co było pisane jej już przed jej narodzeniem - Przywództwo Klanu MacCallanów.

Powieść jest dość długa - ma ponad pięćset stron, ale czytało mi się ją dosyć szybko, a przede wszystkim przyjemnie. Z czystym sumieniem, mogę polecić książkę każdemu. Nie jeden czytelnik na pewno znajdzie w niej rozwiązanie swoich problemów, a przynajmniej taką mam nadzieję, ponieważ w książce problemów nie brakuje a bohaterowie pokazują jak je rozwiązywać. Pokazują również jak zbierać siły, by stanąć do walki z przeszkodami, które los rzuca nam pod nogi. Tak, więc gorąco polecam i z zapartym tchem oczekuję kolejnej części. Każdego odważnego zapraszam na spotkanie z mrocznymi Fomorianami i Światem Duchów, a także centaurów i całego mitologicznego Parthalonu. Pozdrawiam,
Pati ;)

                                     "Kocham Cię, najdroższa- powiedział, biorąc ją
                                           w ramiona. - Zawsze będę cię kochał."


___________________________________________________________________________________
W następnym poście - recenzja "Wirus Ebola w Helsinkach
                                     

wtorek, 5 kwietnia 2011

Dom Nocy - P.C. Cast + Kristin Cast

Pozwolę zacząć od ostatniej jak na razie części serii Domu Nocy, jako, że przeczytałam ją stosunkowo niedawno.

Opis:Przyjaciele Zoey znów są przy niej, a Stevie Rae i czerwoni adepci przestali być tajemnicą Neferet. Zagrożenie pojawia się ze strony potężnego Kalony. Klucz do powstrzymania jego rozprzestrzeniającej się władzy leży w przeszłości – co jednak, jeśli odkrywając ją, Zoey dotrze do tajemnic, których wolałaby nie znać?

Zoey czuje także, że nie może w pełni ufać czerwonym adeptom. Musi również dokonać wyboru między byłym chłopakiem, Erikiem, a Starkiem – łucznikiem, który zmarł w jej ramionach pamiętnej nocy, by odrodzić się jako sługa Neferet. Dziewczyna postanawia za wszelką cenę go uwolnić. Ukryte w nim zło jest przerażające.

Moja opinia: Seria z książki na książkę jest coraz lepsza. Akcja, intrygi i bohaterowie są świetni. Nie powiem, denerwuje mnie tylko głupota głównej bohaterki w związku z facetami w jej życiu. Stark, Erik, Heath teraz a wcześniej Loren, Eric, Heath... No dajcie spokój. I ona nie może wybrać jednego?! Ale to tylko szczegół. Mimo wszystko moją ulubienicą w całej serii pozostaje Afrodyta -  wredna, szczera do bólu małpa ;). Ona jedyna jest niezmieniona w każdej z książek. Nadal pozostaje niemiła, sarkastyczna z jadowitym słownictwem.  Nigdy nie owija w bawełnę, nawet w sytuacjach kryzysowych. Neferet również jest małpą, ale w dosłownym tego słowa znaczeniu. Przeszła na ciemną stronę mocy^^. Kalona sam w sobie jest egoistycznym i zadufanym w sobie upadłym aniołem, więc co ja się będę rozpisywać na temat tego dziwaka. Najbardziej tajemniczą postacią był dla mnie Stark .Niby się podkochuje w Zoey, ale i tak stoi za Neferet zamiast uciec z Zoey i resztą... Ogólnie podsumowując: Najlepsza jak na razie książka duetu Cast według mnie.

Opis:Życie robi się nieznośne, gdy przyjaciele są na ciebie wściekli. W ciągu tygodnia Zoey traci wszystkich swoich trzech chłopaków i staje się wyrzutkiem, choć jeszcze niedawno otaczał ją krąg znajomych. Teraz liczba przyjaciół zmalała do dwóch osób, z których jedna jest Nieumarłą, a druga Nienaznaczoną. Tymczasem Neferet wypowiada wojnę ludziom. Zoey jest temu przeciwna, ale czy ktokolwiek jej wysłucha? Wydarzenia w szkole dla dorastających wampirów przybierają niebezpieczny obrót. Zostają ujawnione szokujące fakty, budzi się pradawne zło.

Moja opinia: Tak jak w poprzedniej opinii mogę jedynie powiedzieć, że z książki na książkę są one coraz lepsze. Nieposkromiona nieco mnie zaskoczyła, ale i tak bardzo mi się podoba.Cała końcowa akcja z ucieczką, powrót Erika były szczerze powiem dla mnie lekkim szokiem. Ale to, że się pogodzili utrzymywało nie w dobrej wierze.


Opis:Do Domu Nocy zakradły się ciemne moce i żądza krwi, a szkolne przygody dorastającej wampirki Zoey Redbird stają się coraz bardziej tajemnicze. Ci, którzy wydawali się przyjaciółmi, okazują się wrogami, a co dziwniejsze, zaprzysięgli wrogowie stają się przyjaciółmi. Gdy zaufanie staje się towarem deficytowym. Zoey wie, że wszystko, co odkryje, musi być zachowane w tajemnicy przed resztą mieszkańców. Tak zaczyna się intrygująca trzecia część serii, w której odwaga Zoey zostanie wystawiona na większą próbę niż kiedykolwiek przedtem.

Moja opinia: Taa, w tej części wszystko się komplikuje... Nie powiem, żeby mnie to zbytnio dziwiło. Zoey nie jest święta, ale to co się stało to chyba trochę za wielka kara. Nawet po akcji z Lorenem. Nie będę dużo pisać. Po prostu powiem: Książka jest bardzo dobra, lepsza niż poprzednia część.

Opis: Zoey Redbird, adeptka w szkole wampirów, czuje, że wreszcie odnalazła swoje miejsce na ziemi. Została przewodniczącą Cór Ciemności i co ważniejsze, ma chłopaka... a nawet dwóch.

Tymczasem w środowisku zwykłych śmiertelników dochodzi do tragedii − ginie kilkoro nastolatków, a wszystkie tropy wiodą do Domu Nocy.  Kiedy ludziom z jej dawnego otoczenia grozi niebezpieczeństwo, Zoey zaczyna sobie uświadamiać, że niezwykła moc, jaką została obdarzona, obraca się przeciwko jej najbliższym. Dziewczyna musi znaleźć w sobie dość odwagi, by stawić czoło najgorszemu – zdradzie.

Moja opinia: Książka w porządku. Nie mogłam się napłakać nad Stevie Rae, ale wszystko dobrze się skończy... Zaskoczyła mnie zła natura Neferet, którą lubiłam, ale przyznam, że coś podejrzewałam coś, bo kto może być aż tak dobry? No, ale cóż książka o wiele lepsza od części pierwszej ;)

Opis: Zoey to zwyczajna nastolatka, która dzieli życie między szkolną monotonię a rodzinną sielankę. Pewnego dnia cały jej świat staje na głowie. Zostaje Naznaczona i musi udać się do szkoły Domu Nocy. Tylko tam może przejść niezbędną Przemianę w dorosłego wampira. Dziewczyna próbuje odnaleźć się w nowym, fascynującym świecie. Wkrótce odkrywa, że jest wyjątkowa, co przysparza jej wielu wrogów. Sprzymierzeńcem Zoey okazuje się Erik, jeden z najbardziej atrakcyjnych i utalentowanych wampirów w szkole.

Moja opinia: Krótko, zwięźle i na temat. Najgorsza ze wszystkich z serii. Wydaje mi się, że to dlatego, iż połowa książki to jeszcze ludzkie życie Zoey. Gdy wkracza w życie wampirów i trafia do Domu Nocy książka staje się ciekawa i warta oczekiwania dalszych części. Wraz z Zoey możemy odrywać tajemnice świata wampirów ;)



Wszystkie książeczki posiadam i stoją u mnie na półeczce. Pozdrawiam,
Pati