Brighid podniosła wzrok. W jej kierunku szła przez polane kobieta w białej szacie, właściwie nie tyle szła, co zdawała się płynąć opromieniona srebrną poświatą księżyca. Była już blisko, gdy pięknej jasnowłosej dziewczyny, przeistoczyła się w dojrzałą damę, wreszcie staruszkę o białych jak śnieg włosach. Transformacje na tym się nie skończyły - w miejsce kobiety pojawiła się oczom Brighid piękna siwa klacz, dalej potężna centaurzyca z łukiem Łowczyni w prawej dłoni, a na końcu skrzydlata dziewczynka Nowych Fomorian.
Zdjęta nabożną trwogą Brighid odwróciła oczy i oddała Bogini głęboki pokłon.
- Witaj Epono! - powiedziała - [...]"
Opis: Przenieś się do mitycznego Partholonu…
Brighid urodziła się, aby zostać Wielką Szamanką i przywódczynią. Dziewczyna nie jest gotowa, by udźwignąć to brzemię. Dusi się w świecie przepełnionym złem i kłamstwem. Zbuntowana przeciwko despotycznej, pełnej nienawiści matce odrzuca swoje dziedzictwo.
Dołącza do klanu MacCallana, gdzie jako dzielna Łowczyni cieszy się powszechnym szacunkiem. To właśnie jej powierzono misję sprowadzenia do Partholonu błąkających się po nieprzyjaznym pustkowiu skrzydlatych istot. Gdy podczas tej wyprawy leczy złamane serce Cuchulainna, odkrywa w sobie uczucia, o które nigdy się nie podejrzewała.
Jej przeszłość nie pozwala jednak o sobie zapomnieć. Kiedy krwawa wojna zbliża się wielkimi krokami, okazuje się, że od swojego powołania nie można tak łatwo uciec… Wyprawa w zaświaty to dopiero początek...
Moja opinia: Kolejna wspaniała książka autorstwa P.C Cast, która jest kolejną częścią Przepowiedni. Znowu wracamy do mitycznego Partholonu i zamku MacCallana, by tym razem poznać bliżej kolejną z bohaterek - Brighid Dhianna, która porzuciła swoje przeznaczenie by być Wielką Szamanką stada Dhianny.
Brighid już od pierwszej części książki wzbudziła we mnie ciepłe uczucia. Chociaż w "Przepowiedni" nie była dokładnie opisana, była jedną z moich ulubionych postaci, po stracie Brenny. Jest przykładem odważnej i wspaniałej kobiety. Jako Łowczyni była szczęśliwa i otoczona szacunkiem ze strony klanu MacCallana i całego Partholonu. Niestety, jej przeznaczenie nie daje o sobie zapomnieć. "Powołanie" pozwala nam poznać Łowczynię "od podszewki", co jest przydatne w zrozumieniu jej zachowań, reakcji i sposobu bycia.
Kolejną opisywaną postacią jest brat Elphame - Cuchulainn. Jest on właściwie jednym z głównych tematów książki. To jego historia łączy się z historią Brighid. Chociaż po części była to dla mnie niespodzianka, cieszę się z takiego obrotu spraw. Cu musiał wiele przeżyć, ale przyjaźń pomogła mu dojść do siebie i zmienić jego uczucia ;)
"Powołanie" to kolejna ponad pięciuset stronowa powieść napisana prostym do zrozumienia tekstem i tak jak w poprzedniej części w narracji trzecioosobowej. Książka znowu pokazuje nam jak radzić sobie z problemami i odzyskaniem radości życia po stracie ukochanej osoby, co robić gdy świat wali nam się na głowę. Zawsze mamy oparcie w przyjaciołach, rodzinie i najbliższych. Kolejna wspaniała książka, Pani Cast. Oczywiście gorąco wszystkim ją polecam. Po epilogu spodziewam się następnej części.
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych wakacji!
Pati
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych wakacji!
Pati






